niedziela, 30 grudnia 2018

"Aleja Siódmego Anioła" Renata Kosin

136/2018

W tym roku czytam książki nie tylko tegoroczne świąteczne, ale też z poprzednich lat, które tyle czasu przeleżały na półce. Tym razem zapraszam Was na magiczną historię o aniołach, która urzekła mnie swoim pięknem. Zapraszam!





"Bo nie wszyscy wiedzą, że każdy dzień jest wystarczająco dobry, by się nim cieszyć."


Fabuła


Główną bohaterką jest Julia, zamknięta w czterech ścianach kobieta, unikająca ludzi. Na początku nie wiemy co spowodowało takie, a nie inne jej zachowanie. Julia przeżyła traumę i uważa, że nie ma dla niej już nadziei na życie. Co miesiąc dostaje koperty pełne zdjęć, które chowa do pudeł w szafie. Do samego końca autorka trzyma nas w niepewności, o co dokładnie chodzi. 

Pewnego dnia jednak przyjmuje zlecenie na stworzenie bożonarodzeniowej wystawy w sklepie meblowym przy parku, w którym stoją rzeźby aniołów. Anioły przewijają się w ogóle w fabule całej powieści. 

"To dalej jest twoje życie, czy tego chcesz, czy nie. Nigdy nie zdołasz zapomnieć tego, co już przeżyłaś. Ani dobrych, ani tym bardziej złych chwil. Bo złe rzeczy zapomina się najtrudniej."

Julia poznaje wiele osób dzięki nowemu zajęciu i zaczyna się bardzo powoli otwierać na świat. Główna bohaterka pewnego dnia znalazła stary list w sekretarzyku na terenie sklepu. List zawierał bardzo wzruszającą prośbę, napisaną do Św. Mikołaja. Julia postanawia odszukać chłopca, który napisał ten list wiele, wiele lat temu. Autorka stworzyła ciekawych bohaterów drugoplanowych, bp. bardzo polubiłam pana Antoniego.


Moje odczucia


Niektórzy mogą zarzucić tej książce magiczność i taką lekką fantastykę. Zupełnie mi to nie przeszkadzało. Książka piękna, poruszająca trudny temat jakim jest wybaczenie samej sobie. Nie polubiłam głównej bohaterki Julii, nie rozumiem jej zachowania, ale mimo to uważam, że książkę warto przeczytać.  Ma w sobie to COŚ, co powinna mieć książka. Szczerze pisząc, do końca nie wiedziałam jaką jest wystawić opinię. Jest to zupełnie inna książka świąteczna, dzięki czemu na pewno ją zapamiętam na dłużej. 



Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 378
Moja ocena: 8/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.