sobota, 20 kwietnia 2019

"Czterdzieści minus" Katarzyna Kostołowska

58/2019


40 - tka to taka magiczna granica. Facetom wmawia się kryzys wieku średniego. A czy kobiety też mogą mieć kryzys? Czy to sprawa zarezerwowana tylko dla płci brzydkiej? Bardzo mi się spodobało jak zobaczyłam, że bohaterki książki są tuż przed 40, więc tak jak ja.... Z wielką ochotę sięgnęłam po książkę, a co w niej znalazłam znajdziecie w tym poście.






Fabuła



Bohaterkami książki są cztery przyjaciółki będące przed czterdziestką.

  • Anita to właścicielka upadającej czekoladziarni, żona mężczyzny młodszego od siebie, wiecznie martwiąca się o swój wygląd.

"Zdawała sobie sprawę, że jeśli trochę powygląda, to nie za długo, bo wiadomo, że po trzydziestce piątce człowiek zaczyna się sypać w tempie zastraszającym. I że jeśli facetom dodaje to uroku to babkom wyłącznie ujmuje."

  • Magda kobieta, którą zdradza mąż, a ona sama jest...w ciąży. Książka zaczyna się w momencie, kiedy Magda zaczyna rodzić synka.
  • Aśka- rozchwytywana stylistka, która już nie daje rady wytrzymać w swoim nieudanym małżeństwie. Wciąż wspomina swój romans z Tomaszem i wiecznie czuje się nieszczęśliwa.

"Stanowiła po prostu piękny dodatek do pięknego mieszkania, którego kupno zarządził jeszcze przed ślubem, a które potem tak pieczołowicie urządził razem z żoną. Zawsze to podkreślał, choć w każdym sklepie to jego decyzja okazywała się tą ostateczną."
  • Karola - wciąż szuka tego jedynego, ale każdy kolejny wybór okazuje się być jak kulą w płot. Ciągle była tą samotną, żaden facet nie zostawał na dłużej.
"Wiele razy zastanawiała się, dlaczego właśnie tak się złożyło. Przecież wyglądałam, przecież była fajna, oczytana i dowcipna. Tak samo jak i one."


Kobiety jak widać na załączonym obrazku mają swoje problemy, ale zawsze mogą liczyć na siebie nawzajem, mimo przeszkód mają czas na spotkanie przy winku i obgadywanie własnych problemów. Przez całą książkę mamy okazję śledzić losy każdej z nich w ciągu jednego roku. 

Moim zdaniem


Oglądałam wiele serialów o kobiecych przyjaźniach, jak Seks w wielkim mieście, czy Gotowe na wszystko. Dlatego cieszę się, że powstała książka z fabułą w Polsce. Szczerze mówiąc zazdrościłam bohaterkom takiej przyjaźni, której ciężko znaleźć w dzisiejszych czasach. 

Autorce udało się pokazać Wrocław w taki sposób, że nabrałam ochoty na wycieczkę. Nigdy tam nie byłam...

Autorka pisze odważnie sceny erotyczne, nie boi się też pisać o trudnych tematów. Mimo to zaliczyłabym książkę do literatury lekkiej i niezobowiązującej, jeśli wiecie co mam na myśli. Czyta się szybko i lekko, ale raczej nie zapadnie w mojej pamięci na dłużej. Natomiast jeśli ktoś szuka książki na odprężenie po ciężkim dniu to trafił idealnie.

Książka jest debiutem, czego absolutnie nie da się zauważyć czytając, dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne książki pani Kostołowskiej.





Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Książnica.

Wydawnictwo: Książnica
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 304
Moja ocena: 7/10

1 komentarz:

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.