sobota, 27 lipca 2019

"Pamiętnik ze starej szafy" Joanna Jax (Patrycja May)

105/2019

Joanna Jax - wielkie nazwisko świata literatury. Uwielbiam jej powieści, wszystkie jakie do tej pory czytałam były poważne, choć po głębszym zastanowieniu nawet tam można było znaleźć motyw komediowy... Tym razem miałam okazję poznać autorkę w komediowym stylu przez całą książkę. Zapraszam na moją opinię.


Główną narratorką jest 14-letnia dziewczyna, wyglądająca jak chłopak, która opisuje zabawne momenty ze swojego życia. A dzieje się wiele, mając tak zwariowaną rodzinkę. 

Jest to niezwykle zabawna opowieść o różnych perypetiach czwórki młodych osób, o ich przygodach, najpierw w dzieciństwie a potem w młodości. Rozdziały są króciutkie, każdy opowiada inną anegdotę, książka w miarę cienka, wiec czyta się bardzo szybko, aż szkoda, że nie ma jeszcze co najmniej 200 stron... Uwielbiam dziadka Staśka (historia o wózku inwalidzkim świetna!) i te dwie ciotki :) Czułam się jakbym dosłownie oglądała komedię Barei. Poniższy fragment przypomina mi historię mojego własnego życia!!! aaaa!!!!

"...Kiedy po trzystu metrach przekroczyłam metę, myślałam, że padnę trupem na miejscu. Zgodnie z zasadami zgięłam się w pasie i opuściłam ręce. Skoncentrowałam się jedynie na uregulowaniu oddechu i pewnie dlatego nie wiem, kiedy do tego doszło, że pękła mi gumka w szortach. Kiedy się wyprostowałam, najnormalniej w świecie spadły mi spodenki i oczom kilkuset osób ukazały się moje gacie."



Książkę czytało mi się wyśmienicie, musiałam uważać, żeby nie obudzić młodego, bo wybuchałam co chwilę śmiechem. Autorka przeniosła mnie w lata mojego dzieciństwa, co prawda, nie stałam w kolejkach, bo byłam za mała, ale pamiętam fakt, że często byłam sama w domu, bo rodzina stała w różnych sklepach za czymś...co rzucą... Na pewno osoby z mojego pokolenia zrozumieją tę książkę inaczej... to chodzenie pod pewex i oglądanie przez szybę super rzeczy... czy radość, jak mama przyniosła do domu 3 takie same szampony.... prawie jak Gwiazdka :) Jest to niezwykle urodziwa powieść sentymentalna właśnie przez te zakupy na kartki, kolejki, podróże fiatem 126p na drugi koniec Europy...

Joanna Jax podobała mi się w takim wydaniu i mam nadzieję, że napisze jeszcze kiedyś coś tak wesołego. Jeśli macie okazję to polecam! Warto złapać trochę uśmiechu w tym naszym zabieganym życiu. Poprawa humoru gwarantowana! Dla osób w każdym wieku! 



Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu Videograf.

Wydawnictwo: Videograf
Rok wydania: 2019
Wydanie II
Ilość stron: 230
Moja ocena: 8/10

2 komentarze:

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.