środa, 7 kwietnia 2021

"Tylko dla Ciebie" Agnieszka Rusin - patronat Matki Książkoholiczki

44/2021 

Dzisiaj premierę ma książka, którą mój blog objął patronatem medialnym. 

Historia dwóch przyjaciółek. Alicja (wiolonczelistka) i Gabi (skrzypaczki) poznały się na studiach muzycznych i po dziś dzień wspierają się, spotykają i mogą na siebie liczyć.

Gabi od wielu lat jest z związku z Brunonem, z którym czuje się szczeliwa, choć marzy o czymś więcej. Łączy ich ogromna namiętność, ale czy to wystarczy żeby być ze sobą całe życie? 

Natomiast Alicja jest sama i skupia się na swojej karierze muzycznej, poznajemy ją w momencie przygotowań do przesłuchań do orkiestry poznańskiej. Kobieta marzy o tej pracy, chce także pochwalić się tym swojemu dziadkowi, któremu zawdzięcza miłość do muzyki. 

Gabi organizuje przyjęcie z okazji 30-tych urodzin Alicji. Przyjaciółka znów próbuje zeswatać z kimś Alicję, w tym celu jej chłopak przyprowadza swojego kolegę - policjanta Kosmę. Od samego poznania między młodymi coś iskrzy, przyciąga i odpycha, emocje aż kipią. Ona dusza romantyczna, on twardziel. Czy stworzą związek? Jaki sekret ukrywa Alicja? 

"Ala dobrze wiedziała, że Kosma zaczyna ją intrygować, choć sama przed sobą próbowała temu zaprzeczać. Poczuła na karku jego przyśpieszony oddech i odwróciła się. Stał blisko niej. Doznała przyjemnego, osobliwego podniecenia. Wszystko tego wieczoru się mieszało i przemieniło: tańce i alkohol, ludzie w pary, złość w uśmiech, uprzedzenie w zaintrygowanie."

Książkę pochłonęłam w jeden wieczór, ponieważ napisana jest w bardzo przystępny sposób. Dobra lektura na odstresowanie, niemniej autorka poruszyła wiele trudnych tematów. Szczerze wam się przyznam, że połowa książki jest spokojna, leniwa, z pięknie opisanymi scenami erotycznymi, natomiast potem akcja przyśpiesza, dzięki czemu historię dosłownie się połyka. Druga część zdecydowanie jest lepsza i idealnie wpasowuje się w mój gust czytelniczy. Okazuje się jakie sekrety mają bohaterowie, wychodzą na jaw różne tajemnice. Na samym końcu popadłam w refleksję i właśnie za to dziękuję autorce. 

"Suita wiolonczelowa J.S.Bacha, jej ulubiony fragment, rozbrzmiewała teraz po całym mieszkaniu. Był to jeden z utworów, który Ala miała zagrać na przesłuchaniu. Instrument poddawał się delikatnym dotykom smyczka, a ona wczuwała się tak bardzo w dźwięku muzyki, że przymykając oczy, zdawała się tkwić wyłącznie w tym magicznym  świecie nut". 

Niech was nie zwiedzie okładka, że to kolejna powieść z gatunku miłosnego erotyku. To mądra książka obyczajowa, z przesłaniem, z możliwością zadumy. Historia czwórki młodych ludzi, z których każdy ma inny pomysł na życie. Dobra lektura dla miłośników powieści obyczajowych w każdym wieku. Polecam!

Za możliwość patronowania książce dziękuję Wydawnictwu Dlaczemu.

Wydawnictwo: Dlaczemu
Data premiery: 7.4.2021
Ilość stron: 
Moja ocena: 9/10


2 komentarze:

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.