poniedziałek, 5 kwietnia 2021

"Żona więźnia" Maggie Brookes

 41/2021

Polecam gorąco tę powieść każdemu, kto kocha zatracić się w opisywanej historii i całym sercem przeżywać każde zdarzenie w fabule...



"Teraz, gdy już wyznaliśmy sobie wzajemnie miłość, mieliśmy takie wrażenie, jakbyśmy znaleźli się w oku cyklonu, podczas gdy wichry wojny szalały wokół nas."

"Żona więźnia" to przede wszystkim książka o miłości dwojga młodych ludzi. Młoda Czeszka, Izabela, pomaga matce prowadzić gospodarstwo rolne. Po dołączeniu do partyzantki jej ojca i starszego brata zostały same, pomoc proponuje im niemiecki żołnierz. Przysyła do nich na gospodarstwo kilku jeńców wojennych. Wśród nich jest Bill, do którego Izabela od razu poczuła głębszą więź. Dla niego właśnie zaczęła uczyć się języka angielskiego. Młodzi zakochują się w sobie i łapią każdą najmniejszą chwilę sam na sam.... Wierząc w to, ze mogą być razem szczęśliwi i wolni decydują się na ukryty ślub i ucieczkę razem... Niestety zostają złapani i trafiają do obozu. Izabela, przebrana podczas ucieczki za mężczyznę, zostaje przydzielona razem z Bilem do jednego baraku. Jeśli zostanie odkryte, że jest kobietą, wiadomo że czekają ją tylko gwałty i śmierć.... 




"Po wszystkim specjalna maszyna wypluła nasze nowe nieśmiertelniki. Oboje przełożyliśmy łańcuszki przez głowę. Trafiliśmy w tryby systemu. Szeregowy Cousins - tym byłam od tej pory."


Mimo wielu przeczytanych książek o tematyce obozowej z takim motywem, jaki jest w tej fabule, spotykam się pierwszy raz. Czułam się jakbym oglądała film, momentami aż musiałam przerywać czytanie. Najbardziej w całej tej historii poruszyło mnie to, ze jest to powieść inspirowana prawdziwą historią. Autorka przeprowadziła duży research do książki, fabułę zaczerpnęła z opowieści świadka tych wydarzeń, a reszta to wyobraźnia i świadectwa innych osób. Przepiękny styl literacki, opisy, które chwytają za serce sprawiły, że dosłownie historia zawładnęła moim życiem przez kilka dni. Domyślałam się, że książka może mi się spodobać, ale nie sądziłam że aż tak. Na pewno stanie na mojej półce najlepszych przeczytanych powieści. Brakuje mi słów, by opisać emocje jakie towarzyszyły mi podczas czytania. 

Podsumowując "Żona więźnia" to przepięknie wydana powieść o prawdziwej sile miłości, która pokona wszystko... To historia, która zostanie na dłużej w moim sercu. Gorąco polecam!

Dziękuję Wydawnictwu za egzemplarz książki do recenzji.


Wydawnictwo: Kobiece

Rok wydania: 2021

Ilość stron: 496

Moja ocena: 9/10

1 komentarz:

  1. Z reguły nie sięgam po literaturę obozową, ale tę chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.