17 lipca 2021

"Fascynacja" Adrian Bednarek

III tom cyklu o Oskarze Blajerze. 

Wiedziałam, że ostatni tom będzie majstersztykiem! Uwielbiam twórczość autora, a cykl o Oskarze na pewno przeczytam kiedyś jeszcze raz....


"Zrobił to jakiś pojeb [...] Mógł być jej fanem, antyfanem, hejterem albo zwykłym napaleńcem z trudnym dzieciństwem. Ewentualnie kolesiem fanatycznie zakochanym w twoich książkach. Jedno jest pewne - Lalkarza ma w małym palcu. Nawet jeśli nie zabiłeś Gajdy, zainspirowałeś zabójcę, Oskarze. Możesz być z siebie dumny."

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że Oskar już uporał się z demonami przeszłości. Mieszka w skromnej chatce na odludziu, gdzie skrywa pewien sekret. Jego powieści przyniosły mu sławę, a serial nakręcony na ich podstawie jest wielkim hitem. Wszystko odkręca się o 180 stopni w momencie kiedy ktoś brutalnie zabija aktorkę, grającą główną role w serialu. Morderca wzorował się na książce Oskara, co zaskakuje samego głównego bohatera. W międzyczasie Oskar poznaje dziewczynę łudząco podobną do jego miłości, która na dodatek przedstawia się jako Luiza. Oskar nie może zapomnieć o dziewczynie, wpada w lekką obsesję na jej punkcie, w międzyczasie znajdowywane są kolejne ofiary. Zaczyna się gra, w której nie wiadomo co jest nagrodą. Policja zdaje się błąkać po omacku, więc Blajer postanawia na własną rękę dopaść mordercę. 

Jeśli czytałeś poprzednie tomy to na pewno czekasz na zakończenie trylogii. Autor zrobił to po mistrzowsku, zaskakując mnie co kilka rozdziałów. Do samego końca nie wiedziałam jak to się skończy. Talent Adriana Bednarka jest ogromny, nie znam drugiego tak dobrego autora thrillerów. 

Książka jest momentami brutalna, ale autor tak to napisał, że nie miałam problemu z czytaniem. Ba! Nawet mi nie przeszkadzały akty przemocy, a normalnie nie lubię takiej literatury. Uwielbiam też czytać sceny seksu opisywane przez autora.... Wielkie gratulacje za bohaterów książki, każdy ma w sobie to COŚ, co sprawia, że czytasz z niepokojem i strachem... 

Do tej pory udało mi się namówić kilkoro znajomych do sięgnięcia po książki autora. I każda, dosłowne każda z tych osób, podziękowała mi po przeczytaniu choć jednej książki. Dlatego jeśli nie czytałeś(aś) thrillerów Bednarka to polecam Ci gorąco. Czytaj po kolei, gwarantuję, że przeczytaniu I tomu sięgniesz po kolejne. Książki autora uzależniają od siebie, sprawiają, że nic się nie liczy oprócz danej historii, którą czytasz. 

Jestem zachwycona twórczością Adriana Bednarka i życzę, żeby jego książki były przetłumaczone na angielski, bo z takim talentem nie można ukrywać się tylko w Polsce. 

Jeśli szukasz prezentu dla miłośnika thrillerów, a może dla swojego mężczyzny - kup trylogię o Oskarze.... Będzie zadowolony :)

Dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz książki do recenzji. 


Wydawnictwo: Novae Res

Rok wydania: 2021

Ilość stron: 466

Moja ocena: 10/10

1 komentarz:

  1. Uwielbiam twórczość autora, ale ta seria jeszcze przede mną.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.