wtorek, 7 września 2021

"Nietypowa Matka Polka 2" Anna Szczepanek

Jeśli macie ochotę się pośmiać i macie dystans do siebie i życia to polecam książkę pani Ani. Można je czytać niezależnie od siebie,

Pierwszą część opisywałam TUTAJ



Dzisiaj przedstawiam wam książkę, na którą składa się cykl felietonów Nietypowej Matki Polki. Książka podzielona jest na III części, czyli na Nietypową, na Matkę i na Polkę. 

Tej książki nie da się zrecenzować, ją trzeba przeczytać. Historie jakie opisuje pani Ania są słodko - gorzkie, bez ściemy i prawdziwe. Myślę, że większość matek podpisze się pod jej tekstami, ja na pewno pod wieloma. 

"Kiedyś dzikie, w krótkich kieckach, na mrozach bez czapek, z wyższością patrzyłyśmy na babcie po trzydziestce, żrąc nad ranem zapiekanki w podejrzanych budkach. Dziś, same po trzydziestce, z litością patrzymy na te biedne panienki w przykrótkich kieckach, na mrozach bez czapek co je będą zatoki potem rypać. O przeziębionym pęcherzu nie wspominając. A na widok, jak żrą zapiekanki nad ranem, tylko czujemy nadchodzący refluks, zgagę, wzdęcia i podajemy sobie espumisan."


W pierwszej części nie było zdjęcia autorki, tym razem na końcu mamy nawet fotografie, które pasują do niektórych rozdziałów. 

Ważne! jeśli kogoś rażą wulgaryzmy, albo jest bardzo wierzący, to niech sobie podaruje tę książkę. Całej reszcie polecam. Osobiście uwielbiam kilka rozdziałów, które sobie zaznaczyłam i mam zamiar do nich wracać. Jest to historia o Instagramie, o tym jakie prawa na nim teraz rządzą. Najbardziej uśmiałam się czytając rozdział "Usta w ciup" - jakie to było śmieszne, i jednocześnie prawdziwe. Natomiast "Tego nie należy robić dziecku", rozdział o frytkach, tak mi się spodobał, ze przeczytałam go przez telefon przyjaciółce. 

Książka jest lekka, łatwa i przyjemna. Co ważne, nie jest to jakaś spójna historia, tylko zestaw anegdot, można czytać "po kawałku". Przyznam się uczciwie, że czytałam przy gotowaniu obiadu. 

Autorka wyciąga wiele ciekawych wniosków, z którymi zgadzam się w 100%.


"Przez ten czas wyciągnęłam sporo wniosków, ale jeden jest najważniejszy i bardzo chciałabym, abyście i Państwo się o nim dowiedzieli, a potem sami się przekonali. Otóż uważam, że nie ma dzieci, które nie polubią czytania, jeśli damy im tylko odpowiednie książki! Nie ma!"

Jeśli lubisz się pośmiać z życia, chcesz spędzić miło czas, poprawić sobie nastrój, zobaczyć, że nie tylko Ty masz problem z dzieciakami to sięgnij po "Nietypową Matkę Polkę". 


Mam nadzieję, że autorka napisze kolejną książkę. Polecam!


Dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki za egzemplarz książki do recenzji.




Wydawnictwo: Edipresse Książki 
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 300
Moja ocena: 8/10





6 komentarzy:

  1. Chętnie sięgnę po pierwszą i drugą część. Myślę, że spodoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  2. Autorkę znam z FB i lubię jej humor. Książki jeszcze nie miałam okazji przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam do nadrobienia poprzednie części.

    OdpowiedzUsuń
  4. Autorka fajnie podchodzi do tematu, z humorem i dystansem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo ciekawie. Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z ciekawością przeczytam. Jeszcze nie słyszałam o tej serii.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.