niedziela, 28 listopada 2021

"Zamki Polski Południowej. Podróże Julki i Krzysia" Marek Marcinowski - patronat Matki Książkoholiczki

Dzisiaj premierę ma książka dla dzieci, na okładce której znajdziecie logo Matki Książkoholiczki. 

Jeśli macie ochotę kupić jakiemuś dziecku edukacyjną książkę na Mikołajki lub Święta to pierwszy tom nowej serii autora będzie dobrym wyborem. 


Gdzie, jak głosi legenda, widziano kościotrupa w ciemnoczerwonej opończy?
Jaką nazwę nosi pismo Indian Południowoamerykańskich, którzy do zapisu stosowali sznurki i supełki? 
Który król ruszył na ratunek zakochanej parze więzionej w Ojcowie?

Nie wiesz?

Ja też nie wiedziałam. 

Przyznaję się bez bicia, że nie znałam zamków Polski Południowej. Dlatego z ogromną radością uzupełniłam swoją wiedzę i dosłownie jeździłam palcem po mapie, wraz z moimi dziećmi. 

Krzyś i Julka to rodzeństwo, które wraz z rodzicami objeżdża południe Polski skupiając się na zwiedzaniu ruin zamków takich jak: zamek w Bolkowie, zamek Czocha czy zamek w Niedzicy. 

To nie jest zwykła opowieść o wakacjach dzieci, ale inspiracja do wspólnych rodzinnych wycieczek. Można tą książkę traktować jak przewodnik po południowej Polsce. Kogo nie interesują podziemne tunele, sekretne przejścia czy skarby w zamkach? Niemniej muszę podkreślić, że nie jest to nudny wykaz zamków, ale wesołe przygody rodzinki. 

"A wiecie, że podobno nie odkryto jeszcze tutaj wszystkich tajemnych korytarzy?"

Ogromnym plusem oprócz treści jest wydanie książki: twarda oprawa, śliskie strony idealne do rączek dzieci. Na jednej stronie rysunek, na drugiej tekst:

Jak w każdej książce dla dzieci na końcu są pytania od autora dotyczące przeczytanego tekstu. Ciekawe czy uda się wam na wszystkie odpowiedzieć? Mojemu synkowi spodobały się także propozycje zabaw na wspólny czas, dzięki czemu wracaliśmy do książki już kilka razy. 

Podsumowując: autor napisał książkę dla dzieci, która jest ciekawa, inspirująca, zawiera legendy dotyczące zamków. Na każdej stronie czuć, że ta tematyka jest pasją pana Marka. To bardzo ważne, bo widać, ile serca jest włożonego między kartki tej książeczki. Natchnieniem do napisania tej książki były rodzinne wycieczki autora.

O więcej szczegółów zapytam pana Marka 30 listopada (wtorek) na moim Facebooku o godzinie 19.

Link do wydarzenia: KLIK

Zapraszam :)

Nie mogę się doczekać kolejnych wycieczek Julki i Krzysia. 


Za możliwość objęcia książki patronatem dziękuję autorowi. 


Wydawnictwo: Anatta

Data premiery: 28.11.2021

Ilość stron: 32

Moja ocena: 9/10

Ilustracje: Mariusz Hołod


7 komentarzy:

  1. Cieszę się, że obie możemy potrenować tak wartościowej książeczce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Temat zamków Polski chętnie poznamy. Fajnie, że autor zamieszcza na końcu pytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wygląda na bardzo wartościową :) Dla starszego czytelnika polecam "Panią siedmiu bram". To świetna książka fantasy, a w formie ebooka jest niezwykle wygodna w czytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna dla mojego męża! On uwielbia zamki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa pozycja myślę, że dla mniejszych i nieco starszych czytelników. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama bym przeczytała taką lekturę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że ta książeczka to będzie idealna również dla dużo większych dzieci :) Bardzo chętnie się dowiem czegoś więcej o zamkach. Bardzo bym chciała wszystkie zwiedzić i stworzyć album. To jedno z moich marzeń.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie wpadłeś. Jeśli masz ochotę to zostaw komentarz.
Zapraszam na mojego Facebooka, gdzie organizuję konkursy oraz na Instagrama, na którym zamieszczam zdjęcia książek i nie tylko.